Japońskie pielęgniarki znają się na medycynie niekonwencjonalnej. Tabletki, które wkładają pacjentowi do ust, nie są żadną chemią, tylko ziołami. Podnosząc jego kutasa i wypuszczając na niego swoje cipki, dawały mu część swojej siły życiowej. Oczywiście, po tej manipulacji kutasem, mężczyzna wyzdrowiał w ogromnym tempie. Człowieku, co za zaawansowana medycyna!
To całkiem drogi nocleg dla tej pani! Myślę, że o wiele łatwiej było jej zdobyć pokój w hotelu, niż dać się zerżnąć dwóm wielkim czarnuchom. Ależ ona jest ekstremistką! Przychodzą mi do głowy tylko dwie możliwości. Pierwsza to taka, że ta pani jest nimfomanką i pod wiarygodnym pretekstem oddała się swojej ulubionej rozrywce. Druga możliwość jest taka, że ta pani jest wynajęta i pracuje dla pieniędzy. Mogę rozsądnie założyć, że jeśli ta pani nie pasuje do tych kategorii, to raczej nie jest skłonna umówić się z dwoma czarnymi kutasami.